<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Wysoki pomie> 
<author_1=Jerzy Lovell>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="7">
<date=1952-07-20>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Ona jest modsza
Z pocztkiem maja brygada powzia zobowizania przedzlotowe. Zebranie byo uroczyste, zaczo si od podpisania umowy o wspzawodnictwie z konkurencyjn brygad modzieow im. Karola wierczewskiego. Byy przemwienia. Jedno z nich szczeglnie wzruszyo wcinitego w kt sali Morit. Mwi Piotrowski, zaproszony na zebranie  tym razem jako II sekretarz partyjnej organizacji, a nie jako brygadzista. Mwi, jak zwykle, obrazowo, i przymierza wszystkie sprawy do spraw Huty, ktr y, ktra dla nich wszystkich bya miar najwysz.
 Patrzcie tylko  wskazywa rk przez okno  jak ronie ta nasza Huta, ta nasza duma, nasza rado Kto j buduje? Wy, modzi. Ona jest modsza od was, i ona pozostanie jako wiadectwo waszej piknej modoci, kiedy wy ju bdziecie starzy Powie kto za lat par: ot, Kombinat, wielka to rzecz, produkuje stal  A ja mu odpowiem: ty, towarzyszu, nie patrz tylko na koniec nosa, patrz dalej: Kombinat, pojmujesz, to pomnik modoci i tu, w jego murach, masz miesic po miesicu, rok po roku wypisane dzieje Szeciolatki, i to, co modzie dla niej, dla Ojczyzny zrobia Ja ci odczytam histori kadej brygady, czy to murarskiej, czy lusarskiej, czy hutniczej  ja ci tu nawet nazwiska odczytam, bo i one s wypisane cegami i stal I chciabym ja jeszcze jemu koledzy, powiedzie: a osobny, wielki rozdzia, znajdziecie tu, towarzyszu, o Zlocie Modych Budowniczych Polski Ludowej  to cay wielki poemat
Historii pewnego garnituru cz druga
W maju, w pierwszym miesicu realizacji zobowiza zlotowych, wskanik wykonania normy dla caej brygady skoczy z dotychczasowej przecitnej 204% na 438% i na tym poziomie pozosta w czerwcu.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>